abcZdrowie
Smart Parenting Magazine
Sponsor: Sanprobi
Cleaning nose
Little sick girl cleaning her nose
Imgorthand
Allergy, Babies And Children, Beautiful, Beauty And Health, Blond Hair, Blowing Nose, Caucasian, Child, Childhood, Cleaning, Close-up, Cold And Flu, Cute, Elementary Age, Front View, Green, Head And Shoulders, Healthcare And Medicine, Home Interior, Horizontal, Human Face, Human Nose, Hygiene, Illness, Indoors, Kids Health, Lifestyle, Little Girls, Medicine, One Person, Preschooler, Purple, Real People, Red, Sadness, Selective Focus, Serious, Sick Kid, Sideways Glance, Small, Sneezing, Tissue, Unwell, Viral Infection © Getty Images | Imgorthand

Częsty błąd rodziców. Tak wzmocnisz organizm dziecka po chorobie

Anna Klimczyk

Zaczął się sezon jesienno-zimowy, a wraz z nim przyszła fala infekcji. Niewątpliwie kluczem do powrotu do zdrowia jest odpowiednie leczenie. Jednak warto również zadbać o wzmocnienie organizmu dziecka po przebytej chorobie. - Odbudowa mikrobioty trwa miesiącami. Dlatego też rodzice muszą znaleźć w sobie determinację, by podawać dziecku probiotyki - apeluje dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Jak wzmocnić organizm dziecka po chorobie?

Z najnowszego raportu opublikowanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny wynika, że od początku roku do 31 października potwierdzono 10 872 przypadków grypy, z czego ponad połowę stanowiły zachorowania wśród dzieci poniżej 14. roku życia (5 577). To aż czterokrotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wówczas zgłoszono 2 616 zachorowań ogółem i 1 946 wśród dzieci.

To pokazuje skalę zagrożenia. Dlatego lekarze podkreślają, że w przypadku choroby ważne jest nie tylko zastosowanie odpowiedniego leczenia, ale także wzmocnienie organizmu dziecka po przebytej infekcji.

- Po chorobie u malucha może dochodzić np. do osłabienia, zmęczenia i zaburzeń odporności. Możemy mieć również do czynienia z zaburzeniami mikrobioty jelitowej. Jest to jedno z działań niepożądanych stosowania antybiotyków, szczególnie tych o szerokim spektrum działania. Może się objawiać między innymi brakiem apetytu i biegunką. Odbudowa mikrobioty trwa miesiącami. Dlatego też rodzice muszą znaleźć w sobie determinację, by podawać dziecku probiotyki - wyjaśnia dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Probiotyk - broń w walce o odporność

Jest to tak ważne, ponieważ odporność kryje się w jelitach. Dlatego po przebytej infekcji, powinniśmy odpowiednio o nie zadbać. Dietetyk kliniczny Kamil Paprotny alarmuje, że badania pokazują, iż po przyjmowaniu antybiotyków mikrobiom nie wraca do równowagi przez co najmniej trzy miesiące.

- Dlatego przyjmowanie probiotyków jest tak istotne. Lekarz w momencie, gdy przepisuje małemu pacjentowi antybiotyk, powinien zalecić także stosowanie probiotyku. Jednak probiotyk należy również odpowiednio wybrać. Często słyszę w aptece zdanie: "poproszę jakikolwiek probiotyk". To błąd! Probiotyki mają bardzo określone działanie pod względem szczepów. I do konkretnego problemu należy dobrać odpowiedni szczep - podnosi Paprotny.

Rodzice muszą znaleźć w sobie determinację, by podawać dziecku probiotyki

dr Michał Sutkowski
prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych

Zatem jaki probiotyk wybrać?

- Mamy do wyboru probiotyki jedno- i wieloszczepowe. Kluczowe jest to, aby na wybranym preparacie znajdowała się dokładna informacja na temat jego składu. Nazwa probiotyku składa się z trzech części: nazwy rodzajowej, gatunkowej i literowo-cyfrowego oznaczenia szczepu. Zwrócimy również uwagę na sposób przechowywania preparatu. Ponadto probiotyk powinien być przebadany klinicznie pod kątem skuteczności - tłumaczy Paprotny.

Często słyszę w aptece zdanie: "poproszę jakikolwiek probiotyk". To błąd!

Kamil Paprotny
dietetyk kliniczny

Rodzice często myślą, że probiotyk dla dziecka powinien mieć jak najwięcej szczepów. To ma gwarantować jego skuteczność. Jednak ekspert przekonuje, że w wielu przypadkach ta teoria się nie sprawdza.

- Czasami lepiej wybrać probiotyk z jednym szczepem, ale konkretnie działającym np. zalecanym przy antybiotykoterapii. Jednak zachęcam, aby rodzice przy wyborze probiotyku konsultowali się z lekarzem lub farmaceutą i dobierali preparat do konkretnego problemu i dolegliwości - wyjaśnia dietetyk kliniczny.

Ekspert dodaje, że powinniśmy stosować probiotyki nie tylko po antybiotykoterapii, ale właściwie po każdej infekcji.

- Jednak pamiętajmy, że nie stosuje się ich stale. Najczęściej rekomenduje się, by przyjmować probiotyki przez maksymalnie trzy miesiące, a następnie zrobić przerwę - mówi Paprotny.

Dietetyk kliniczny dodaje, że należy zwrócić uwagę również na sposób przyjmowania probiotyków.

- Obecnie wiele z nich jest opornych na działanie antybiotyków, więc można przyjmować je razem. Jednak nie wszystkie. To zależy od szczepu. Pamiętajmy również o tym, że u dzieci dawki probiotyków będą mniejsze - tłumaczy.

Prebiotyki i odpowiednia dieta

Natomiast dr Sutkowski podnosi, że w przypadku gdy odporność malucha częściej narażona jest na szwank, rodzice powinni podawać swoim pociechom również prebiotyki.

- W sytuacji, gdy dziecko stosunkowo rzadko choruje i stosuje antybiotyk, to wystarczy probiotyk. Jednak gdy infekcje przytrafiają się kilka razy w roku, warto pomyśleć o przyjmowaniu prebiotyku. To składniki pożywienia, które nie ulegają trawieniu przez enzymy w naszym układzie pokarmowym. Stanowią one pożywkę dla probiotyków w jelitach. Niestety w "tradycyjnej" polskiej rodzinie tych naturalnych prebiotyków spożywa się niewiele. Zaliczamy do nich m.in. czosnek, cykorię, mniszek, cebulę, szparagi, otręby, szpinak. Również w aptekach znajdziemy suplementy diety z prebiotykami - podkreśla prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Gdy infekcje przytrafiają się kilka razy w roku, warto pomyśleć o przyjmowaniu prebiotyku

dr Michał Sutkowski
prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Paprotny dodaje, że mikroflorę dziecka będą wspomagały również jogurty, maślanki, kefiry czy kiszonki.

- Podawajmy dziecku produkty bogate w laktoferynę: mleko i niepasteryzowane produkty mleczne. Zachęcajmy maluchy do jedzenia kiszonek. Pomyślmy nad stosowaniem siary bydlęcej. Te wszystkie produkty będą wspomagały odporność dziecka. Pamiętajmy, że buduje się ją latami. Dlatego odpowiednia dieta i suplementacja u maluchów są bardzo ważne - wyjaśnia dietetyk kliniczny.

Kolejną istotną rzeczą w budowaniu odporności u dziecka są szczepienia.

- Niestety ich poziom nadal jest dramatyczny, a potem rodzice są zdziwieni, że ich pociechy tak często chorują. Odporność jest niska, infekcja goni infekcję. Mamy szczepionki przeciw grypie zarejestrowane powyżej szóstego miesiąca życia. Korzystajmy z nich - podsumowuje dr Sutkowski.

Wybrane dla Ciebie